Skarb z Kokoszyc trafił do wodzisławskiego muzeum
fot. Muzeum w Wodzisławiu Śląskim
Znaleziona na wysypisku biżuteria o łącznej wartości ponad 103 tysięcy złotych zostanie w Wodzisławiu Śląskim! Wczoraj (29.10.) w Pałacu Dietrichsteinów oficjalnie przekazano wodzisławskiemu muzeum skarby znalezione 11 lat temu na gruzowisku w Kokoszycach. Decyzją sądu przedmioty trafiły na rzecz Skarbu Państwa. Niewiele brakowało, a cenna biżuteria zostałaby wystawiona na komercyjną licytację.
„Dyrektor muzeum złożył wniosek o wstrzymanie egzekucji z uwagi na to, że przedmioty te mogą posiadać wartość historyczną. Dlatego też wstrzymaliśmy licytację i zwróciliśmy się do wojewódzkiego konserwatora zabytków o opinię” – komentuje Joanna Nyczko, zastępca naczelnika Urzędu Skarbowego w Wodzisławiu Śląskim.
Opinia rzeczoznawcy potwierdziła, że znalezisko ma wartość historyczną, choć dokładna historia przedmiotów nie jest do końca znana, co podkreśla dyrektor wodzisławskiego muzeum, Sławomir Kulpa.
„Śląski konserwator powołał rzeczoznawcę niezależnego z Krakowa. I rzeczywiście nasze ustalenia wiązały się z tym, że jest to jednak zabytek, że powinien trafić do muzeum. To jest depozyt dla mnie wojenny. Depozyt którego nikt nie podjął. Wiadomo, że 1945 rok był okresem bardzo dynamicznym, gdzie był wielki niepokój i ludzie chowali to wszystko. Tajemnica tego depozytu, no dalej zostaje nierozwiązana tak naprawdę” – mówi dyrektor.
Cenne przedmioty, w tym pierścionek z brylantem wyceniony na 95 tysięcy złotych i złota zawieszka o wartości 4 tysięcy złotych, będą mogli oglądać zwiedzający muzeum. Trzeba jednak poczekać, aż placówka przygotuje odpowiednie zabezpieczenia, które umożliwią ich stałą ekspozycję.






