share close

Nauka i edukacja

Nadzwyczajna sesja Rady Miasta

today16 grudnia 2025

źródło. FB D. Wacławczyk

Dziś  (16.12) o godzinie 15:00 w Urzędzie Miasta odbędzie się nadzwyczajna sesja Rady Miasta, w całości poświęcona sprawom oświaty. Tematem obrad będą planowane zmiany w funkcjonowaniu miejskich placówek edukacyjnych, które od kilku tygodni budzą duże emocje wśród rodziców, nauczycieli oraz samorządowców. O to, czy podczas dotychczasowych spotkań z władzami miasta udało się osiągnąć porozumienie z rodzicami, zapytaliśmy prezydenta Raciborza, Jacka Wojciechowicza.

if(typeof(jQuery)==”function”){(function($){$.fn.fitVids=function(){}})(jQuery)};jwplayer(’jwplayer-38′).setup({„aspectratio”:null,”width”:350,”height”:30,”primary”:”html5″,”file”:”https://vanessa.fm/wp-content/uploads/2025/12/woj-13-1.mp3″});

Jak się okazuje, rodzice SP 13 nie chcą jednak zgodzić się na proponowany przez miasto kompromis. Szczególnie zaniepokojeni są przedstawiciele Rady Rodziców Szkoły Podstawowej nr 13, którzy obawiają się o przyszłość placówki oraz bezpieczeństwo i komfort nauki swoich dzieci. W trosce o interes szkoły zdecydowali się wynająć adwokata, który ma pomóc w walce o utrzymanie dotychczasowej struktury i zapobiec wprowadzanym zmianom. Z kolei władze miasta zapewniają, że proces konsultacji był prowadzony rzetelnie i z poszanowaniem wszystkich stron:

if(typeof(jQuery)==”function”){(function($){$.fn.fitVids=function(){}})(jQuery)};jwplayer(’jwplayer-39′).setup({„aspectratio”:null,”width”:350,”height”:30,”primary”:”html5″,”file”:”https://vanessa.fm/wp-content/uploads/2025/12/woj-13-2.mp3″});

Dodatkowo Dawid Wacławczyk Radny Klubu Silny Racibórz opublikował dziś (16.12) w swoich mediach społecznościowych następującą wiadomość:

„Dziś o 15.00 odbędzie się zwołana „na wariata” sesja nadzwyczajna RM, na której radni klubu „Razem” Jacka Wojciechowicza zagłosują za likwidacją Szkoły Podstawowej nr 13 i przedszkoli nr 12, 20, 23 i 26.”

Dlaczego jestem pewny tego jaki będzie wynik głosowania? Bo zwoływanie sesji nadzwyczajnej na dzień przed sesją zwykłą, w pośpiechu, w sytuacji gdzie nauczyciele i rodzice rozmawiają z prezydentami Wojciechowiczem i Kuligą za pośrednictwem banerów, billboardów i prawnika; kiedy na zadane przez nich pytania nie padły żadne odpowiedzi, a radni Rady Miasta Racibórz nie mieli nawet możliwości ich zadać (radni klubu Razem na sesji listopadowej odrzucili nasz wniosek o wprowadzenie dyskusji nad reformą oświaty do porządku obrad) – mówienie o jakichkolwiek aspektach merytorycznych dyskusji jest absurdalne. Od początku tej niby-debaty słyszeliśmy, że decyzje mają zapaść na sesji w lutym. Teraz nagle mają być podjęte w ciągu tygodnia. Zatem ta sesja to w istocie ucieczka od dyskusji, a wynik głosowania był ustalony w momencie jej zwoływania.

Mówiąc wprost: Prezydenci po prostu zdyscyplinowali (znanymi sobie sposobami) swoich radnych i zarządzili głosowanie siłowe w imię zasady „kto ma większość ten ma rację, a pytania i wątpliwości schowajcie sobie do kieszeni”.

Taka technika, dobrze znana w Raciborzu – nawet nie specjalnie mnie dziwi. Temat jest rozgrzebany, granaty wybuchają w rękach, spotkania wychodzą panom prezydentom gorzej niż źle, a wątpliwości co do tego czy w całej reformie „kto zostaje, kogo zamykamy” chodzi o kwestie jakości nauczania czy może jednak o to kto ma ochotę na którą działkę i jaki budynek – rosną a nie maleją. Ekipa zarządziła wobec tego zamknięcie dyskusji, a wszystkie zgniłe jaja i pytania bez odpowiedzi – mają zostać „przykryte” nadchodzącymi świętami, sylwestrem, 2 tygodniami wolnego i feriami. Ile razy już słyszałem bzdury typu „nadchodzą święta, chociaż teraz nie psuj atmosfery i nie krytykuj”. Dobrze znana mi manipulacja…

O ile mam pełną świadomość tego, że reforma sieci szkół i przedszkoli jest konieczna, co więcej – sam mobilizowałem prezydenta Kuligę by po 1,5 roku braku działania w tej sprawie – wziął się do roboty – o tyle styl jej przeprowadzenia i traktowania nauczycieli, rodziców, uczniów oraz radnych – jest niedopuszczalny.

Tak, czekają nas trudne decyzje, w tym zamykanie szkół i przedszkoli. Ale:

– dlaczego nie łączymy przedszkoli z przedszkolami a wrzucamy je do szkół (podczas gdy inne przedszkola zostają)?

– jako radni nie znamy kosztów adaptacji szkół na potrzeby przedszkoli. Czy ogromne wydatki na ten cel (kilka milionów jeśli nie kilkanaście) nie przekroczą spodziewanych oszczędności (których też nie znamy)?

– dlaczego likwidowane są przedszkola rewelacyjnie wyposażone, z toaletami w każdej sali, z ogrodami, rzutnikami i klimatyzacją a pozostają takie, w których toalet nie ma nawet na każdym piętrze, a dzieciom nie chcącym schodzić piętro niżej rozkłada się nocniki?

Równie ważne jak to, która jednostka gdzie przechodzi jest odpowiedź na pytanie: co stanie się z działkami i budynkami po zlikwidowanych jednostkach? Na te pytania też nie padają odpowiedzi. Oczywiście, że te nieruchomości powinny być zagospodarowane (nie chcemy straszących ruin), ale też o tym jak ma wyglądać sieć placówek – nie mogą decydować zainteresowania deweloperów z którymi rozmawia prezydent. W tej materii panuje cisza i enigmatyczne zaklęcia w stylu „mam pomysł ale go nie ujawniam”

Wynik sesji właściwie znam, ale będę jeszcze pokazywał wyniki głosowań. A nuż się mylę?”- napisał radny.

Jak widać dzisiejsza sesja będzie kluczowa, ponieważ to właśnie radni miejscy podejmą decyzję, czy zmiany w strukturze szkół zostaną zaakceptowane, czy też konieczne będzie dalsze poszukiwanie innych rozwiązań. Obrady zapowiadają się emocjonująco i mogą mieć istotny wpływ na przyszłość raciborskiej oświaty. Radio Vanessa będzie uważnie przyglądać się tej sprawie, a relacja z sesji już jutro (17.12) na antenie Radia Vanessa.

Napisane przez: Martyna Nowicka-Wilk

Oceń