Inwestycja jest, ale procedur bezpieczeństwa nie ma!

Miasto Racibórz stoi przed poważnym wyzwaniem związanym z bezpieczeństwem mieszkańców. Chodzi o konieczność opracowania szczegółowego planu ewakuacji na wypadek awarii Zbiornika Racibórz Dolny. Taki dokument powinien jasno określać, w jaki sposób mieszkańcy mają zostać powiadomieni o zagrożeniu, jakie drogi ewakuacyjne zostaną wykorzystane oraz gdzie znajdą się punkty zbiórki i miejsca schronienia. Niestety – jak wynika z naszych ustaleń – na chwilę obecną takiego planu w Raciborzu nie ma.
Dlaczego? To pytanie zadaliśmy przewodniczącemu Rady Miasta, Mirosławowi Lenkowi:
if(typeof(jQuery)==”function”){(function($){$.fn.fitVids=function(){}})(jQuery)};jwplayer(’jwplayer-48′).setup({„aspectratio”:null,”width”:350,”height”:30,”primary”:”html5″,”file”:”https://vanessa.fm/wp-content/uploads/2025/09/zbio-1.mp3″});
Jak tłumaczy Lenk, w magistracie niezbędne są dane obejmujące tzw. symulację hydrologiczną. To specjalistyczna analiza, która pozwala przewidzieć, jak wysoka fala powodziowa mogłaby przejść przez Racibórz w sytuacji awarii zbiornika wypełnionego wodą. Bez takich informacji służby kryzysowe nie są w stanie przygotować realnych scenariuszy działań ani opracować procedur, które mogłyby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom.
if(typeof(jQuery)==”function”){(function($){$.fn.fitVids=function(){}})(jQuery)};jwplayer(’jwplayer-49′).setup({„aspectratio”:null,”width”:350,”height”:30,”primary”:”html5″,”file”:”https://vanessa.fm/wp-content/uploads/2025/09/zbior2.mp3″});
Do sprawy odniósł się także prezydent Raciborza, Jacek Wojciechowicz, który jasno zadeklarował, że nie odpuści tego tematu. Jak podkreślił, jeśli miasto nie otrzyma w najbliższym czasie dokładnych danych od Wód Polskich, sprawa zostanie skierowana bezpośrednio do Wojewody Śląskiego Marka Wójcika. Prezydent zaznaczył, że bezpieczeństwo mieszkańców ma absolutny priorytet i nie można dopuścić do sytuacji, w której brak dokumentacji i analiz uniemożliwi szybkie reagowanie w obliczu ewentualnej katastrofy.
Cała sytuacja pokazuje, że mimo istnienia tak dużej inwestycji hydrotechnicznej, jaką jest Zbiornik Racibórz Dolny, wciąż brakuje kompleksowych działań organizacyjnych i koordynacyjnych. A to właśnie od nich zależy, czy w razie nagłego zagrożenia możliwe będzie sprawne przeprowadzenie akcji ewakuacyjnej i ochrona życia mieszkańców.

